Słońce i upał już nas opuściły, stwierdzamy z żalem. Skoro więc zbliżamy się do okresu chłodów, nie popadajmy w szarość, tylko nadajmy swojemu wyglądowi miękkości i słodyczy – także w ubiorach.
Przygotowując się do sezonu jesiennego postawmy przede wszystkim na kurtkę XXL, miękkie akcesoria – typu szalik-tunel – oraz obowiązkowo dobrą, wytrzymała parę butów. Stylowo zacznijmy jesień.
Wśród wybranych okryć powinna się znaleźć dżinsowa kurtka na baranku. Tak, tak – takie, jak modne były jakieś trzydzieści lat temu, teraz znów wracają. Stylowo, modnie, a przede wszystkim – ciepło i przytulnie.
Na jesienne chłody nie może zabraknąć także modnego swetra. Najlepiej, żeby to był moherowy sweterek z ażurowym wzorem. Kolor? Idealny będzie brudny róż. Ciepło, miękko i przytulnie – tak mamy się czuć w jesiennych ubiorach.
Buty, wygodne i ciepłe – to podstawowy element jesiennego ubioru. Zamszowe botki na słupkowym obcasie będą tu idealne. Coś niebanalnego w tej materii? Może botki z… obcasem obszytym futerkiem we wzór pantery jak u Miu-Miu… Po pierwsze ciepło, po drugie – z poczuciem humoru.
To, że zmierzamy w stronę przytulnych i ciepłych przedmiotów, możemy zaakcentować także akcesoriami. Torebka na ramię uszyta z brązowego pluszu? Tak! Będzie idealnie pasować do innych “przytulnych” elementów garderoby.
Jeśli jeszcze nie masz jej w swojej garderobie, pora się w nią zaopatrzyć. Puchowa kurtka – możesz wybrać, czy chcesz taką z szerokimi przeszyciami, czy też dopasowaną, szytą w wąziutkie kanaliki z puchem. Kolory, przeróżne, dla każdego gustu – to must have sezonu.
Artykuł pochodzi z tej strony.