Wiecie jak to jest. Zazwyczaj nie docenia się zdrowia, dopóki nie zaczyna się chorować. Nowy rok zaczął się dla nas beznadziejnie. Kolejno zaliczyliśmy dwukrotnie grypę jelitową u chłopaków, szpital męża, podejrzenie nowotworu oka u najmłodszego syna. Teraz wcale nie jest lepiej i szczerze ucieszyłam się, że styczeń za nami i być może luty przyniesie nam […]
Post Od “zwykłego”kaszlu do zapalenia płuc w weekend pojawił się poraz pierwszy w W Roli Mamy.