Teoretycznie powinno być łatwiej. Dni są dłuższe, słońce zagląda do okien, wszystko budzi się do życia. A jednak właśnie w kwietniu często łapię się na tym, że mam mniej energii niż zimą. Trudniej się zebrać, rano chce się spać, a popołudniem najchętniej zrobiłabym tylko jedno – ukryła się pod kocykiem. I okazuje się, że to […]