Odkąd mamy działkę, ognisko towarzyszy nam niemal od samego początku. Nic tak nie smakuje, jak kiełbaska z rusztu jedzona pod gołym niebem. Przez lata nasze ognisko zmieniało się kilka razy — nie z powodu mody, ale raczej… siły natury i fizyki. Na początku wykorzystaliśmy to, co zostało po poprzednich właścicielach — stare pustaki. Niestety, po […]